Świadectwa

KUBA:

Nazywam się Kuba i chciałbym opowiedzieć Wam moją historię…

Urodziłem się w Szczytnie pod koniec 1997 roku. Przyszedłem na świat w rodzinie, o jakiej wielu moich rówieśników mogło jedynie pomarzyć.

DANUSIA:

Było to za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Pracowałam wówczas w szczycieńskim Lenpolu. Moje zadanie polegało na obsłudze maszyny, gdzie wraz z pozostałymi dziewczynami z zakładu musiałyśmy stać nawet po osiem godzin bez przerwy. Kiedy pracy było mniej, brygadziści wysyłali do nas zmienników, żebyśmy mogły trochę odpocząć. Zawsze przykładałam się do mojej pracy, a moje stanowisko brane było za przykład dla innych, co oczywiście naraziło mnie na niechęć, a nawet obelgi ze strony innych pracownic.

Pamiętam, że był to poniedziałek.